Jeśli nie zmienimy kapitana, i to jak najprędzej, Polska skończy jak „Cocta Concordia”!
Wiecie Państwo, że staram się na tym blogu trzymać fason bacznie ważąc słowa. Ale tym razem sytuacja jest krytyczna. Dlatego, wyjątkowo zmieniam formułę wypowiedzi.
To tytułowe, bardzo mądre powiedzenie sprawdza się w Polsce jak nigdzie na świecie.
Jest pewna liczba tematów tabu, których się u nas publicznie nie porusza, a „najwyżej cenieni dziennikarze”, w tym także i ci, którym tajniacy zlecili odgrywanie roli dziennikarzy śledczych, zachowują się tak, jakby w swoich kontraktach podpisali jakiś aneks z wykazem tematów i osób nietykalnych.
1. Wczoraj na Monachijskiej Konferencji o Bezpieczeństwie (największe forum wymiany poglądów o bezpieczeństwie na świecie odbywające się corocznie od 1962 roku), nasz Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski po raz kolejny promował Niemcy do przywództwa w Europie.
Wprawdzie tym razem był trochę ostrożniejszy niż poprzednio mówiąc „ proponowałbym aby Niemcy miały w UE zaszczytną pozycję największego udziałowca - nie dominującą bo nie mają 50% udziałów ale tylko jedną czwartą udziałów”.
Wprawdzie powszechnie wiadomo, że pod przewodem naszych Umiłowanych Przywódców nieubłaganie podążamy ku świetlanej przyszłości, ale tak naprawdę to dobrze to wszystko nie wygląda. Wprawdzie mimo globalnego ocieplenia, jak przystało na zimę, jest zimno, a nawet coraz zimniej, ale z drugiej strony, nietrudno zauważyć, że za Jaruzelskiego było jednak więcej śniegu niż za Tuska. Inna rzecz, że za Gierka było więcej śniegu niż za Jaruzelskiego, ale to jeszcze nic, bo za Gomułki było jeszcze więcej śniegu niż za Gierka.
Człowiek potrzebuje dwóch lat, by nauczyć się mówić. I pięćdziesięciu, by nauczyć się milczeć (jak przekonywał swoich fanów Hemingway). Dorzućmy do tego trzecią prawdę: większości z nas życia nie starcza, by nauczyć się myśleć.
1. Z reguły tzw. płatnicy netto (czyli kraje które więcej wpłacają do budżetu Unii niż z niego otrzymują) żądają ograniczenia wydatków unijnych. Tak jest i teraz kiedy trwają prace nad nowym budżetem UE na lata 2014-2020.
Stąd właśnie list do Komisji Europejskiej podpisany przez przywódców aż 11 państw członkowskich (w tym Niemiec i Francji), które chcą zmniejszenia projektu budżetu UE na lata 2014-2020 przygotowanego przez KE aż o 120 mld euro do około 900 mld euro czyli na około 0,9% PNB Unii Europejskiej.
Samorządy z Dolnego Śląska, czyli matecznika Platformy Obywatelskiej, protestują przeciwko sztandarowemu projektowi rządu - podatkowi od kopalin. Obawiają się, że ta ustawa pozbawi województwo ogromnych pieniędzy, które teraz wpłaca KGHM Polska Miedź do budżetów samorządowych. Przeciwko ustawie jest także "Solidarność", która ogłosiła w KGHM pogotowie strajkowe.
TVP Info: Odnaleziono ciało półrocznej Madzi z Sosnowca. Detektyw Krzysztof Rutkowski w rozmowie z TVP Info powiedział, że matka przyznała się do nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Teraz na miejscu znalezienia zwłok pracują policyjni eksperci.
Na tym świecie pełnym złości wszystko kiedyś się zaczyna, trwa, a potem się kończy i najwyżej zostanie po tym jakiś ślad, a w większości przypadków nawet i to nie. “Umrze każda cząstka nasza, jakbyśmy nigdy nie żyli na ziemi” - napisał w jednym ze swoich wierszy kolega Marian Miszalski. Nie jest on w naszym nieszczęśliwym kraju znany jako poeta – a przecież jego utwory są na poziomie znacznie wyższym od wielu stypendystów ministerstwa kultury. Żeby nie być gołosłownym – “Żebyś się ziemio rozwarła – nie jamą mogilną, w którą iskra marna zgasłym ptakiem spada – tylko ślad na niebie. Żebyś się ziemio rozwarła bruzdą w żyznej glebie, z której łodyga silna w błękit bije, błękit targa za siwe brody chmur.” Cytuję te zapomniane utwory ze względu na dyskusję o własności intelektualnej, jaka przetoczyła się na marginesie bezsilnego protestu internautów przeciwko porozumieniu ACTA.
1. Im niższe temperatury za naszymi oknami tym mocniej brzmią w mediach głosy członków zarządu PGNiG (sam prezes PGNiG niedawno zrezygnował z tej funkcji), że zwlekanie przez Urząd Regulacji Energetyki z zatwierdzeniem podwyżki cen gazu powoduje straty tej firmy, które wynoszą przynajmniej 10 mln zł dziennie.
Jeżeli brak tej zgody będzie się przedłużał, to w związku z tym, że podwyżka może wejść w życie, najwcześniej w dwa tygodnie po podjęciu decyzji przez URE to straty PGNiG będą tak duże, że ograniczą możliwości inwestycyjne tej firmy.
Rząd nakłada na samorządy coraz więcej obowiązków, a jednocześnie nie przyznaje im dostatecznej ilości pieniędzy na wypełnianie tychże zobowiązań – alarmują samorządowcy. - Generalnie na wszystkie sprawy brakuje pieniędzy. Polityka tego rządu - czy jakiegokolwiek innego, jest niezmienna. Nie jest to polityka, która kreuje rozwój samorządów, tylko samorządy są takim miejscem, gdzie się przerzuca coraz to nowe zobowiązania, żeby ratowały sytuację.
Jeżeli umiera blisko 90 letnia kobieta to trudno mówić o powalającej, niesłychanej tragedii i dramacie. Ot zadziałała biologia i to ze statystycznie i miłosiernie opóźnionym zapłonem.
Poeci, jak wiemy, często strzelali sobie w łeb lub wyskakiwali przez okna, produkując nieświadomie późniejsze legendy o nich samych.
Sprytnemu zawodnikowi ligi podwórkowej, który za pomocą fauli, stronniczych sędziów, przekupnych działaczy, tajnych służb i nierzetelnych mediów ograł wszystkich i wszedł do pierwszej ligi krajowej, w której gra od lat, wydaje się, że kiwanie, jakie uskuteczniał, zapewni mu również sukces na wielkich europejskich arenach. Tymczasem dla graczy europejskiej ekstraklasy nasz zawodnik był jedynie chłopcem do podawania piłek zza boiska. Bo drużyna, którą reprezentuje, jest słaba, nie ma zaplecza, kapitału, i co najgorsze - woli walki, zapomniała bowiem, czym jest dla każdego suwerennego państwa walka o swoje, czyli o rację stanu.
1. Wczorajsze i przedwczorajsze ustawki w mainstreamowych mediach, dotyczące sukcesu Premiera Tuska na szczycie UE w Brukseli, zepchnęły na dalszy plan, sensacyjną wiadomość jaką przekazał nowy Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, niemiecki socjalista Martin Schulz.
Otóż jeszcze przed rozpoczęciem szczytu na konferencji prasowej po porannym spotkaniu z Tuskiem, Przewodniczący Schulz powiedział zdumionym polskim dziennikarzom, „że Premier Polski, zadeklarował jasno, że chce przyłączyć się do strefy euro do 2015 roku”.
„Rozwińcze sze sztandary! Zagrajcze fanfary! Zleczcze sze orły i orlęta! Dżysz urodżyny pana prezydenta!” – wzywał anonimowy autor wierszyka, kolportowanego w swoim czasie w sferach kupieckich.
Dzisiaj ów anonimowy autor napisałby w „Gazecie Wyborczej” pewnie trochę inaczej, na przykład tak: Rozwińcze sze sztandary! Zagrajcze fanfary! Niech każdy ż szebie entuzjazm wyłuska! Dżysz wielki sukces premiera Tuska! No bo rzeczywiszcze, to znaczy – rzeczywiście; Jak donoszą z Paryża, Francja ustąpiła przez molestowaniem i premieru Tusku przystęp dała do sanktuarium swego cia... no nie, aż takiego sukcesu to premier Tusk nie odniósł. Może to i dobrze, bo ze słodką Francją nie ma żartów, podobnie jak z Carycą Leonidą.
Posłowie chcą, aby w Sejmie rząd przedstawił informację na temat ustaleń unijnego szczytu dotyczących paktu fiskalnego. Wniosek w tej sprawie wysunął SLD. Posłowie Solidarnej Polski za kluczowe uznali ogłoszenie referendów w zasadniczych sprawach europejskich - przyjęcia paktu fiskalnego i wejścia do strefy euro.
Wczoraj na szczycie w Brukseli wynoszona pod niebiosa przez Premiera berlińska szarża ułańska Radka Sikorskiego okazała się bzyknięciem muchy, na które nikt nie zwrócił uwagi, a Premier jak zwykle bez szemrania podpisał, co mu nakazano.
A więc mamy kolejną już w tym roku wtopę rządu, którą na nocnej konferencji prasowej pan Premier jak zwykle usiłował przekuć w sukces.
Członkowie Unii Europejskiej blokujący import ropy naftowej z Iranu stali się pośmiewiskiem w Teheranie. Są przezywani „pudlami europejskimi” lub „szczeniakami europejskimi,” które poniosą ciężkie konsekwencje embarga. Po pierwsze, rafinerie europejskie są przystosowane do nafty importowanej z Iranu, na którą to ropę naftową nie mają innego źródła tak, że Europejczycy będą zmuszeni kupować ropę irańską od pośredników po wyższej cenie po wygaśnięciu bieżących kontraktów.
Sprawa telefonu z ambasady amerykańskiej do sejmu z zapytaniem o przebieg głosowania w sprawie ACTA wywołała histerię i oburzenie.
Najgłośniej o zagrożoną suwerenność Polski zatroskał się Janusz Palikot i Leszek Miller, ten sam, który młodą polską demokrację wzmacniał „moskiewską pożyczką” pochodzącą ze środków KGB.
1 Niestety stało się tak jak przewidywałem. We wczorajszym tekście poświęconym szczytowi w Brukseli napisałem między innymi „ najprawdopodobniej nie ma już szans na osiągnięcie jakiegokolwiek realnego korzystnego rozwiązania dla naszego kraju, więc zapewne jest przygotowywany sukces PR-owski.
Będzie pewnie zgoda Francji na udział krajów spoza strefy euro w szczytach tych krajów ale tylko tych poświęconych wdrażaniu paktu fiskalnego, a taki będzie zwoływany tylko raz, dwa razy w roku.
Jak wiadomo ludzie dzielą się na 10 rodzajów: na tych, co znają układ dwójkowy – i na tych, którzy go nie znają. Ludzie, którzy go nie znają, nie rozumieją tego dowcipu – i na ogół nie rozumieją też, o co chodzi z tym całym ACTA?
Podstawowymi celami realizowanymi w uchwalonym w piątek przez Sejm budżecie państwa na ten rok są: bezpieczeństwo finansowe państwa oraz ochrona polskiego społeczeństwa przed zubożeniem - tyle możemy przeczytać na stronie internetowej Ministerstwa Finansów. Co się kryje za tym "bezpieczeństwem i ochroną"? Od lutego przedsiębiorcy zapłacą wyższy podatek za zatrudnianie pracowników, utrzyma się stopa bezrobocia na poziomie rekordowym od kilku lat. W górę, także w wyniku podwyżki akcyzy, szybują już ceny paliw, a przy przewidywanej inflacji w wysokości 2,8 proc. emerytom i rencistom będzie musiało wystarczyć 71 złotych podwyżki świadczeń.
Z zarzutami musi się liczyć szefostwo BOR: gen. Marian Janicki i jego zastępca gen. Paweł Bielawny.
Biegli powołani przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga zakończyli prace nad ekspertyzą dotyczącą działań funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu w trakcie zabezpieczania wizyt premiera i prezydenta 7 i 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku.
Czy można wmówić komuś o fizjonomii, dzwonnika z Notre Dame, Quasimodo, że jest nie tylko jak najbardziej normalny, ale nawet obdarzony urodą ponadprzeciętną?
Sprawa z pozoru wydaje się wręcz beznadziejna. Jedynym na to sposobem wydaje się być tłum dobrze wynagradzanych pochlebców i komplemenciarzy, ale i to jest raczej za mało.
Gdy obce siły chcą ujarzmić naród, to rozpoczynają od niszczenia mózgów, czyli jego mocy intelektualnej. Uniwersytet Jagielloński, najstarsza polska uczelnia została założona przez króla Kazimierza Wielkiego 12 maja 1364 roku. Okupanci hitlerowscy i bolszewiccy chcieli tę uczelnię zniszczyć przez podporządkowanie jej swoim celom wrogim narodowi polskiemu. Zamach na autonomię tej uczelni odnotowujemy również po 1989 roku.
III RP, czyli "w domu wisielca nie rozmawia się o sznurze"
To tytułowe, bardzo mądre powiedzenie sprawdza się w Polsce jak nigdzie na świecie.
Jest pewna liczba tematów tabu, których się u nas publicznie nie porusza, a „najwyżej cenieni dziennikarze”, w tym także i ci, którym tajniacy zlecili odgrywanie roli dziennikarz...
Czytaj Więcej ...
Sikorski konsekwentnie promuje Niemcy
1. Wczoraj na Monachijskiej Konferencji o Bezpieczeństwie (największe forum wymiany poglądów o bezpieczeństwie na świecie odbywające się corocznie od 1962 roku), nasz Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski po raz kolejny promował Niemcy do przywództwa w Europie.
Wprawdzie ...
Czytaj Więcej ...
Mróz od wschodu
Wprawdzie powszechnie wiadomo, że pod przewodem naszych Umiłowanych Przywódców nieubłaganie podążamy ku świetlanej przyszłości, ale tak naprawdę to dobrze to wszystko nie wygląda. Wprawdzie mimo globalnego ocieplenia, jak przystało na zimę, jest zimno, a nawet coraz zimniej, ale z drug...
Czytaj Więcej ...
Płacą ale i zarabiają
1. Z reguły tzw. płatnicy netto (czyli kraje które więcej wpłacają do budżetu Unii niż z niego otrzymują) żądają ograniczenia wydatków unijnych. Tak jest i teraz kiedy trwają prace nad nowym budżetem UE na lata 2014-2020. Stąd właśnie list do Komisji Europejskiej...
Czytaj Więcej ...
Doda wysadza Tuska w powietrze
Na tym świecie pełnym złości wszystko kiedyś się zaczyna, trwa, a potem się kończy i najwyżej zostanie po tym jakiś ślad, a w większości przypadków nawet i to nie. “Umrze każda cząstka nasza, jakbyśmy nigdy nie żyli na ziemi” - napisał w jednym ze swoich wierszy kolega Marian ...
Czytaj Więcej ...
Siarczyste mrozy i presja na wzrost cen gazu
1. Im niższe temperatury za naszymi oknami tym mocniej brzmią w mediach głosy członków zarządu PGNiG (sam prezes PGNiG niedawno zrezygnował z tej funkcji), że zwlekanie przez Urząd Regulacji Energetyki z zatwierdzeniem podwyżki cen gazu powoduje straty tej firmy, które wynosz...
Czytaj Więcej ...
Ideą strony jest bezpłatny dostęp do wszystkich zamieszczanych tu tekstów. Nie planujemy żadnych ograniczeń dostępu ani żadnych opłat. Jeśli chcieliby Państwo dobrowolnie wesprzeć wolne słowo i pomóc w rozwoju strony – prosimy o wpłaty na podane poniżej konta bankowe. Nasza prośba wypłynęła z tego że utrzymanie Iskier jest coraz droższe, czytelników przybywa - utrzymanie serwisu w związku z tym coraz więcej kosztuje dlatego nasza prośba do Państwa o wsparcie Iskier.
Szanowni Państwo mamy do was gorącą prośbę właściciel serwisu od 2007 roku nie ma pracy, działał ostro przeciwko "władzy" na korzyść ludzi, firm i instytucji, ma problem. Stąd nasza prośba o wsparcie. Ma 54 lata, a w tym wieku w Polsce, upadającej Polsce trudno o pracę. Zaległości z czynszem, problemy z wyżywieniem i wiele innych, między innymi opłaty za połączenie z internetem i utrzymanie serwisu.
Jeżeli zdecydujecie się Państwo na wsparcie prosimy dokonać wpłaty na jedno z naszych kont: TUTAJ- Możecie państwo wysłać imeila na adres redakcja@iskry.pl lub zadzwonić na 601 938 350 aby dowiedzieć się więcej...
Z góry serdecznie wszystkim dziękujemy za wsparcie.